Poznaj objawy ciąży tydzień po tygodniu oraz przebieg porodu

8 miesiąc ciąży3 trymestr nie należy do najłatwiejszych okresów dla kobiety ciężarnej głównie ze względu na spory rozmiar brzuszka i dolegliwości ciążowe wynikające z rozmiarów dzidziusia, który w coraz większym stopniu naciska na żołądek i inne części ciała. Do najczęstszych odczuć w tym czasie należą:

  • coraz silniejsze odczuwanie kopniaczków;
  • zaparcia - aby im zapobiec, pij dużo wody (ok. 2,5l dziennie) i jedz jabłka oraz inne produkty bogate w błonnik;
  • zwiększona wrażliwość dziąseł i związane z tym częstsze krwawienia przy myciu zębów;
  • przekrwienie błony śluzowej nosa;
  • nasilające się upławy;
  • bóle pleców wynikające ze zmiany siły ciężkości spowodowanej ciężarem dziecka;
  • ucisk lub ból w miednicy i jej okolicach;
  • niestrawność, wzdęcia i zgaga – aby zapobiec temu ostatniemu, na co najmniej 2 godziny przed snem nie jedz już nic i pij oszczędnie;
  • mdłości lub zawroty głowy;
  • spłycenie oddechu;
  • skurcze w nogach;
  • nietrzymanie moczu wywołane uciskiem dziecka na pęcherz moczowy;
  • skurcze Braxtona-Hicksa, czyli tzw. skurcze przygotowawcze, które mogą występować nawet kilka razy dziennie.

Tradycyjnie, kiedy tylko któraś z dolegliwości będzie Cię martwić, skontaktuj się ze swoim lekarzem.

Moje dolegliwości w 8 miesiącu ciąży

Muszę trochę ponarzekać, ale 8 miesiąc ciąży należy do jednych z trudniejszych i aż boję się 9. Już na początku bóle pleców były tak mocne, że budziły mnie w nocy i zastanawiałam się tylko, jak przetrwam chociaż minimalnie mocniejszy ból, a taki na pewno będzie ten przy porodzie.

Końcówka tego miesiąca okazuje się być jeszcze gorsza. Zmęczenie sięga granic możliwości, tym bardziej przy obecnych temperaturach. Maluszek już nie jest taki mały i po kilkumiesięcznym traktowaniu mojego brzucha jak worek treningowy, nabrał już naprawdę sporo siły. Momentami kładę się na prawy bok tylko dlatego, że przy takim położeniu kopniaki w lewą stronę okazują się być nieco słabsze. Myślę, że to już czas, aby nakręcić filmik z „tańca brzucha”, jaki mój brzdąc mi funduje ;-)

Na szczęście nie pojawiły się u mnie żadne nowe objawy, o jakich pisałam na początku tego wpisu. Nie odczuwam też jeszcze skurczów przepowiadających, chociaż dzieciaczek momentami tak się napina, że mam na maksa napiętą dolną część brzucha.

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: